Posts

Image
Historia tego posta zaczęła się 5 lat temu wraz z pierwszymi objawami atopowego zapalenia skóry (AZS) na moich dłoniach. Byłam wtedy jeszcze w miarę młoda, przyzwyczajona do migren, alergii i wielu problemów układu trawiennego. Ponieważ wydawało mi się, że zdrowo się odżywiam, nie łączyłam dolegliwości zdrowotnych z nieodpowiednią dietą. Lekceważenie albo próby kamuflowania objawów AZS dużo mnie kosztowało. Wkrótce urodziłam syna, jego pierwsze objawy egzemy pojawiły się już w 4 miesiącu życia. Z pierwszego wspólnie spędzonego roku pamiętam głównie jego zniszczoną skórę, świąd, mój wieczny płacz i nieprzespane noce oraz napiętą atmosferę i bezsilność. Moje nigdy nie leczone (lub zawsze tylko "zaleczane") alergie doprowadziły do chorób autoimmunologicznych mojego syna więc nie nazwałabym tego genetyką, tylko moim tak naprawdę fatalnym sposobem odżywiania, obfitującym we wszystko co powodowało stan zapalny jelit (najpierw tylko moich, później także jelit mojego syna).  To jest
Image
Z ogromną przyjemnością ostatni weekend spędziłam w Poznaniu, poszerzając swoją wiedzę w zakresie chorób autoimmunologicznych (SIBO, IBS i m.in zespole policystycznych jajników) oraz metod skutecznej dietoterapii w ich zwalczaniu w świetnej atmosferze i najlepszym towarzystwie! Miło być częścią tego, co przynosi zmiany na lepsze 💚💚💚 marz - art fine | Facebook  

kto powinien uważać na buraki?

Image
Trochę się uśmiałam tego poranka na widok świeżo zebranych buraków i przepisu na tarte buraczki z chrzanem, który mówił "buraki ugotować na parze" 😏 Spróbowałam wcisnąć jednego do naczynia i "jednak upiekę" pomyślałam :) na blachę ledwo zmieściły się 2 😂😂😂 nie wiedziałam, że buraki rosną do rozmiarów dyni i nie spodziewałam się ile pracy będzie wymagać ta "niepozorna" grządka warzywa za którym nikt z nas szczególnie nie przepada 😄 Buraki jak wszystko - dla jednych mogą być bardzo zdrowe, innym mogą poważnie szkodzić. A co na temat buraków mówi alergologia? Buraki reagują krzyżowo z pyłkami traw (1) dlatego jeśli występuje alergia na trawy należy zachować umiar w jedzeniu buraków i robić konsekwentne przerwy w włączaniu buraków do jadłospisu na co najmniej 72 godziny! Bibliografia: 1. Alergie pokarmowe, Mirosław Jarosz, Jan Dzieniszewski, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, wydanie I, Warszawa, 2004, str. 34 marz - art fine | Facebook

uwaga na pomidory!

Image
Ten pyszny, niepozorny krem z dyni ma na pewno wiele zalet, w tym oczywiście smakowych. Jednak więcej miałby bez pomidorów. Dlaczego? Znaczna część alergików boryka się z alergią na trawy. Okres pylenia traw przypada między kwietniem a wrześniem  (1) , jest to szczególnie trudny czas dla alergików. Niestety alergia na trawy to nie tylko strach przed pyłkami. Niewielu alergologów ostrzega pacjentów przed współistniejącą alergią krzyżową traw z pszenicą, jęczmieniem, żytem, owsem, kukurydzą, ryżem, pomidorami, marchwią, selerem, grochem, soją, burakami, jabłkami, orzechami, brzoskwiniami, śliwkami, wiśniami, kiwi i melonami (2)  więc przez niedostateczne doinformowanie a przez to nieodpowiednią dietę trudno o poprawę stanu układu immunologicznego. Jedzenie pomidorów przy alergii na pyłki traw może powodować wystąpienie objawów nietolerancji pokarmowych oraz zaostrzyć stany zapalne. Więc jak żyć? Co jeść? Jakiś czas temu przekonywałam Państwa do kremu z cukinii , alternatywy z dyni też wa
Image
O zdrowy obiad w diecie alergika bardzo trudno, szczególnie kiedy do czynienia mamy z wieloma szkodliwymi alergenami i ich krzyżówkami.  Dziś chciałabym zwrócić Państwa uwagę na jedną z najczęstszych alergii jaką spotyka się w ostatnich czasach szczególnie u najmłodszych - alergii na jajko kurze. Alergia na jajko kurze nie kończy się na białku i żółtku ale również, o czym w ogóle nie ostrzega się rodziców, na poważnych reakcjach krzyżowych z mięsem z kurczaka*.  To prawda, za większość alergii odpowiada białko jaja kurzego ale to właśnie w żółtku znajdują się liwertyny, które reagują krzyżowo z albuminą osoczową mięsa z kurcząt i powodują różne objawy alergii, nawet egzemę. Wniosek jest taki, że nawet przy minimalnej alergii na żółtko kurze, nie zaleca się w diecie alergika drobiu. 🍲😋🥘🥫🍲🍲🍲 Propozycja, którą podsyłam Państwu dziś, ze względu na drób nie jest odpowiednia dla osób z alergią na żółtko jaja kurzego! Faszerowana cukinia: - duża cukinia - duża pierś z kurczaka - szklan
Image
Nie, to nie jest zdjęcie rafy koralowej z naszych egzotycznych wakacji 😃 to kolejna przekąska dla małego, wybrednego alergika! Skład: - bataty pokrojone z finezją, tzn. z pomocą super sprzętu do food design'u za grosze (krajalnicy do warzyw) - sól himalajska Obrane fałdy batatów wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200 st.C, Pieczemy ok. 20 minut, w połowie obracając. Przed podaniem lekko solimy. P.s. nie poświęciłabym chwili na tego typu posiłek dla mnie ale mój syn atopik -alergik -niejadek to uwielbia 😏 warto wypróbować! marz - art fine | Facebook

z cukinii, cukinii, cukinii...

Image
Krem z cukinii* i z cukiniowym makaronem to trochę jak pomidor z ketchupem ale nie mówiłabym o tym gdyby nie było warto 😋 Tylko 5 składników: - cukinia (1-1,2 kg) - 1 por - szczypior (3-4 źdźbła) - jajko - sól himalajska Cukinię trzemy na tarce, zalewamy 1,5 litra wody, dodajemy por, szczypior i sól. Gotujemy ok. 30 min. Rozgotowane składniki dokładnie blendujemy. Makaronu z cukinii nie kupujemy, robimy sami z pomocą czegoś w stylu krajalnicy do warzyw. Gotujemy kilka minut w gotowym kremie. Porcję podajemy z jajkiem i z garścią surowej cukinii. * można zastąpić dynią marz - art fine | Facebook
Image
Moje chłopaki mają tak na myśl o kolejnej zebranej cukinii 😅 a to dopiero połowa sezonu 😄😄😄   marz - art fine | Facebook
Image
W taki oto przepyszny sposób spędzam ostatnio każdą wolną chwilę 😍 i nie wyobrażam sobie bardziej udanego urlopu 😎😎😎 Bardzo jestem ciekawa czy ktoś z Państwa również robi zaprawy na zimę? Oraz jakie? Serdecznie pozdrawiam! marz - art fine | Facebook

cukinia w czterech zdrowych odsłonach

Image
Mój krzew cukinii przechodzi sam siebie 😅 dlatego poza cukinią jemy ostatnio niewiele 😏 I tak, to pyszne warzywo wystąpiło w mojej pierwszej ale nie ostatniej takiej propozycji 😋😋 Zapiekana cukinia Cukinię kroimy na dość cienkie plasterki, skrapiamy olejem lnianym, przyprawiamy słodką papryką, kurkumą, solą himalajską i dokładnie mieszamy.  Pierś z kurczami kroimy na małe kawałki, ubijamy na płasko jeśli trzeba i doprawiamy słodką papryką, majerankiem i solą.  Przekładamy na przemian, jak do szaszłyka: cukinia-mięso-cukinia, wbijamy patyk do szaszłyka i wkładamy do rozgrzanego do 200 st.C piekarnika (takie "szaszłyki" zawieszam na ściankach tortownicy, żeby cukinia nie opierała się na tacy i nie wyginała na boki). Omlet z cukinii - 3 łyżki startej na drobnych oczkach cukinii - drobno posiekany szczypior - 2 jajka  - sól himalajska Piekarnik ustawiamy na grzanie - góra & dół, 200 st.C. Jajka roztrzepujemy, dodajemy cukinię i szczypior i dokładnie mieszamy łącząc składn

nie ma przypadków

Image
Nigdy nie lubiłam imion bez "i" a moje wydawało mi się szczególnie brzydkie. Koleżanki miały na imię Anki, Ewelinki, Natalki i Moniki dlatego często pytałam rodziców skąd ta kiepska decyzja. Gust rodziców to jednak ich prywatna sprawa, nie trzeba rozumieć ale trzeba uszanować, moi lubili Jakubowicz i wyszło jak jest 😉 Jeśli trochę mnie Państwo znacie, wiecie ile dla mnie znaczy karmienie piersią.  Atopowe zapalenie skóry wywołało presję ze strony personelu medycznego i części najbliższego mi otoczenia na przejście na sztuczną mieszankę, mimo tego p rzez 3 lata byłam na diecie eliminacyjnej, żeby móc karmić swoje dziecko piersią. Pozostałam przy swoim ale nie mogę powiedzieć, że było mi łatwo. Nie opierałam tego przekonania na żadnym wartościowym autorytecie czy badaniach ale zwykłym przeczuciu, że mimo fatalnego stanu zdrowia syna to i tak jest dobry wybór więc nawet nie próbowałam głośno bronić swojej decyzji 😅 Swojego imienia i tej części siebie nie lubiłam przez 30 lat.

Blog o AZS

Image
Dzisiaj trochę prywaty i trochę wdzięczności 💕 Nie byłam nigdy gwiazdą, tym bardziej nie gwiazdą internetu 😅 na moim prywatnym profilu na fb mam dosłownie kilka zdjęć, których od lat nie aktualizuję. Mojemu mężowi pewnie do dzisiaj ciężko uwierzyć w to, że założyłam bloga. Mi z resztą też 😆 bo miałam milion powodów, żeby dać sobie z tym spokój ale w życiu tyle razy słyszałam "daj sobie spokój", że zdecydowałam w końcu słuchać siebie nie innych. Na start wybrałam najgorszy możliwy okres w życiu - epicentrum atopii syna, problemów skórnych o których nie mieliśmy bladego pojęcia, i z którymi nawet pod okiem specjalistów sobie kompletnie nie radziliśmy. To nawet nie było co miesiąc, czy co tydzień - każdego dnia stan zdrowia naszego syna się pogarszał. To nie był czas na pisanie postów czy przejmowanie się udanym czy nie selfie. Blog jednak powstał, usłyszała o nim garstka osób, po czym przepadł pod ciężarem zdrowotnych problemów mojego syna. Wróciłam do niego po kilkumiesięcz

c o z a l u d z i e . .

Image
Jedna z największych hipokryzji z jaką spotkałam się  w szukając ratunku dla mojej i dla skóry mojego syna miała miejsce  w gabinecie lekarskim NFZ 😏 Wiedziałam już wtedy po części z czym mam do czynienia. Swędzące, nie gojące się rany jakie miałam na dłoniach utrzymujące się od początku ciąży i stan zapalny skóry całego ciała mojego dziecka miało jedną nazwę - AZS.  To było na początku 2018, młody miał wtedy 6 miesięcy i był już w fatalnym stanie. Pani pediatra mamiła nas emolientami i trzema (!!) kropelkami fenistilu powtarzając jak mantrę, że on z tego wyrośnie 😂😂 i wciskając nam przy tym odpłatne poradniki swoich znajomych dietetyczek... Jednak to nie ona jest dzisiejszą bohaterką. Kolejne wizyty w jej gabinecie nie miały już sensu. Byliśmy spłukani i bardzo rozczarowani tą specjalistką dlatego umówiłam się na wizytę do lekarza rodzinnego na NFZ. O dziwo, pani doktor od razu wiedziała w czym rzecz więc rozmowa szybko przeszła na szczery tor. Spytała czy słyszałam o "nieszcz

nadchodzi spora dawka zdrowia! 🍲🍲😋

Image
Moja dostawa jest już w drodze 😊 w drodze do Państwa jest także jednodniowy jadłospis dla atopików i alergików, który od dawna siedzi mi w głowie. Za chwilę pojawi się na naszych a może i Państwa talerzach 🍲🍲😋 Składniki do zaproponowanych dań będzie można w większości skompletować m.in. w lidl oraz w sieci sklepu internetowego  lokalny rolnik , gdzie korzystając z podanego linku otrzymają Państwo 25 zł zniżki na zakupy! marz - art fine | Facebook

azs zmienia wszystko

Image
Nasze zmagania z AZS trwały ok. dwóch lat, sporo się w tamtym czasie wydarzyło. Pisać o tym jest łatwiej niż oglądać zdjęcia z tamtego okresu - nie wywołałam żadnego. Leczenie, te skuteczne czyli dieta eliminacyjna trwa już ponad dwa lata i zmienia wszystko - stan zdrowia syna, nasze miejsce zamieszkania i styl życia.  Ja zmieniałam się dłużej - przez cały czas trwania choroby i długo po najgorszym. Właściwie to dotąd nie ma dnia, żeby to wszystko mnie nie zmieniało. Zaledwie parę lat temu płaciłam gotówką za swoje pierwsze mieszkanie. Nie było miło  nagle ledwo wiązać koniec z końcem. Stan zdrowia syna długo nie pozwalał mi wrócić do pracy. Sprzedaliśmy samochód, żeby mieć na wizyty u kolejnych specjalistów, na badania i nieskuteczne emolienty na które wydawaliśmy fortunę. Wiem, że to był tylko samochód, ale to był nasz samochód - nie chciałam się z nim rozstawać. Kojarzył mi się z fajnym życiem za którym coraz bardziej tęskniłam.  W międzyczasie z domu pozbywałam się moich ukochanych

Alternatywa dla kotletów

Image
Od razu uprzedzam, że nie zastąpi to chrupiących kotletów właściwych ale danie jest naprawdę niezłe :)  Pieczarki gotuję na parze, razem ze szpinakiem. Kiedy pieczarki będą gotowe, szpinak przełożę na pieczarki, a na samą górę ostrożnie ułożę żółtko z taką ilością białka, jaka zmieści się do kapelusza. U mnie, jak widać, większość białka zgrabnie spłynęła do wody 😕 Gdyby nie sezon grillowy i majóweczka, na parę wrzuciłabym także ziemniaki. Dzisiaj nie musiałam - nasze jacket potatoes wyszły spod grilla, pieczone w skorupkach, w folii aluminiowej. Całość podaję z gotowanymi marchewkami z dodatkiem mielonego ostropestu plamistego i olejem lnianym. marz - art fine | Facebook

najlepsza strona AZS

Image
Kiedy ktoś mi mówi, że mam bystre, mądre czy zdolne dziecko, myślę tylko "gówno prawda" ;) faktycznie, na czymś się zna, sporo wie, sporo potrafi i pewnie miałabym za co go chwalić ale właśnie nie o to mi chodzi. Bo nie jego tutaj trzeba chwalić. Ktoś po prostu miał od zawsze dla niego czas - na zabawę, rysowanie, przesypywanie ryżu i liczenie orzechów, na czytanie bajek, na tłumaczenie zjawisk przyrody, na powtarzanie nazw marek samochodowych i wpajanie angielskich słówek, i w końcu na odpowiadanie setki razy na te same pytania... Mój syn ma to szczęście, że dla mnie też ktoś kiedyś miał ten czas. Ktoś umiał bawić się ze swoim dzieckiem i mieć z tego fun. Spędzać miło czas z moim synem nauczył mnie ponad 30 lat temu mój tata. Gdyby nie on, gdyby nie wiedza z dobrych grup parentingowych, które od czasu do czasu mi o tym przypominają mogłabym nie rozumieć jaką wielką wartość dla dziecka ma spędzanie z nim czasu. Ale to nie jest blog parentingowy tylko blog o AZS :) ta choroba

Specjalista ds. żywienia :)))

Image
Drodzy Państwo, Dzisiaj witam się z Wami nie tylko jako mama małego atopika i dorosły atopik. Z dumą jakiej dawno nie czułam, witam się z Wami oficjalnie, jako specjalista ds. żywienia. Moja pasja do życia wolnego od egzemy zaowocowała w rozwój osobisty i ostatnie kilka miesięcy spędziłam zdobywając kwalifikacje, które przysłużą się nie tylko mi ale jeszcze bardziej Wam kochani. Dziękuję za zaufanie jakim darzyliście mnie do tej pory. U mnie nic się nie zmienia - moje najlepsze rady, z mojego najgorszego doświadczenia nadal będę publikować na blogu i nadal będę liczyć, że zmieni to czyjeś atopowe cierpienie w dobrze zakończoną bajkę, jak to było w przypadku mojej rodziny.  Jak do tej pory, służę pomocą, radą i wsparciem wszystkim, którzy będą mieli ochotę z tego skorzystać. Zapraszam do kontaktu i p ozdrawiam serdecznie, Specjalista ds. żywienia - Marz ;) marz - art fine | Facebook

Co jeszcze się zmieniło w naszym życiu kiedy wyeliminowałam z diety syna gluten, nabiał zwierzęcy i chemię?

Image
Jeśli cierpią Państwo z powodu AZS, są Państwo rodzicami atopika lub zwyczajnie śledzą Państwo naszą historię, to wiecie, że AZS to nie tylko zmiany skórne. AZS to także specyficzny zapach skóry, niekontrolowany i niepojęty świąd, strach o gronkowca, stres i nieprzespane noce. To także niewiedza specjalistów, błędne diagnozy, nieskuteczne zalecenia i wyrzucane w błoto pieniądze. Jest w tej chorobie jeszcze coś, czego nie widać, o czym się nie mówi a od czego można oszaleć - dźwięk rozdrapywanej skóry. Dieta sprawiła, że my koszmar atopowego zapalenia skóry mamy już za sobą. Nieprzespane noce Nie wiem jak to możliwe ale my naprawdę długo spaliśmy trzymając młodego za rączki. Na zmianę - trochę ojciec młodego, trochę ja. Tak było długo zanim nie zaszyłam rękawów od każdej jego piżamki i na długo zanim to się nagle skończyło. Przez ponad rok każdy wieczór i każda noc wyglądały podobnie. Kąpiel ok. 20:00 , pielęgnacja emolientem, lulanko i pierwszy sen.  Miedzy 23:00 a 1:00 budził się pier

Czym zastępuję nabiał zwierzęcy?

Image
Wchodząc w temat diety wolnej od białek mleka zwierzęcego, często nie orientują się Państwo czym zastąpić niezbędne w kuchni czy ulubione produkty mleczne. Tymczasem pole manewru jest ogromne.  Dzisiaj przygotowałam dla Państwa krótką listę produktów, które mogłyby ułatwić Państwu start w diecie bez nabiału i życiu bez atopii. Rossmann skradł moje serce krówkami na bazie mleka roślinnego firmy super fudgio ;) nie żrę ich już na potęgę ale sentyment został :) dzisiaj do rossmann'a wracam głównie po mleka roślinne. Wybór jest ogromny a jakość pierwsza klasa: - napój ryżowy enerbio (skład: woda, ryż 13%, olej słonecznikowy, sól morska) - napój z orzechów nerkowca enerbio (skład: woda, orzechy nerkowca 6,5%, sól morska) - napój kokosowy enerbio (skład: miąższ orzecha kokosowego 65%, woda 35%) W wielu innych supermarketach znajdą Państwo różne mleka roślinne, warto przed zakupem sprawdzić ich skład, ponieważ w dużej części zawierają niepotrzebny cukier. Dla mnie duże znaczenie ma równ