Z ogromną przyjemnością ostatni weekend spędziłam w Poznaniu, poszerzając swoją wiedzę w zakresie chorób autoimmunologicznych (SIBO, IBS i m.in zespole policystycznych jajników) oraz metod skutecznej dietoterapii w ich zwalczaniu w świetnej atmosferze i najlepszym towarzystwie! Miło być częścią tego, co przynosi zmiany na lepsze 💚💚💚
dużo szumu o nic (o wizycie w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie)
Ogólny stan skóry mojego syna przerósł wiedzę personelu pediatrii w Poznaniu. 4-ro tygodniowe obycie z "zaleczaniem problemów" i panią Martą jakoś zniosłam, straszenie transfuzją białek i resztą pato-procedur medycznych jakimi sypali tam z rękawa też i w końcu przyszło nam się rozstać. Pomogli głównie mnie - prawie oszaleć. Pani Marta wraz z wypisem i skierowaniem na zaległe szczepienie przyniosła nam również skierowanie do CZD w Warszawie. Lubię podkreślać, że mleko modyfikowane, fenistil, cała masa emolientów a w końcu i steryd nie pomogły ani mojemu ani podejrzewam żadnemu innemu dziecku. Ten papier mówił sam za siebie - ona też o tym wiedziała. Tylko kto i co czekało na nas w poradni immunologicznej w Warszawie? Bałam się traktowania z góry i ingerencji bez odwrotu (nieudanych decyzji kolejnych przypadkowych ludzi za które tylko rodzice ponoszą odpowiedzialność). Z drugiej strony, wtedy młody był w tak złym stanie, że mogło być już tylko lepiej. 2 dni wolneg...


